System ociepleń styropiany Termoorganika
Wiadomości budowlane prosto z rynku ! aktualności ze wszystkich branż i regionów - serwis koniunktura na rynku budowlanym - co tydzień news
2012-08-26
W kilku regionach Polski koniunktura w budownictwie uległa poprawie głównie w Małopolsce i na Dolnym Śląsku ale także w województwie opolskim, podkarpackim i łódzkim. Niestety popyt na usługi pogorszył się w Wielkopolsce i na Śląsku. Większych zmian nie widać w województwach mazowieckim, pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim. Najgorzej jest obecnie w województwach: lubuskim i świętokrzyskim tam o inwestorów jest naprawdę trudno. Mocno w ostatnim tygodniu spadł popyt na usługi budowlane w Wielkopolsce i samym Poznaniu - jest to największy spadek popytu od czerwca tego roku. Według naszych analityków spadek popytu jest raczej chwilowy podobna fala załamania przetoczyła się ostatnio przez Małopolskę, Dolny Śląsk, Pomorze, a nawet Mazowsze zjawisko to związane jest z ruchem wakacyjnym inwestorów. Najbliższy tydzień powinien stabilizować falowe zapotrzebowanie na prace budowlane, ale zakupy inwestorów związane ze szkołą mogą wpływać na obniżenie popytu np. na wykończenia wnętrz i remonty w prywatnych posesjach.

2012-08-26
Powrót inwestorów z wakacji wzmocnił w dużym stopniu rynek prywatny w budownictwie. Zaowocowało to wzrostem popytu, ale głównie w branżach zabezpieczających budynki energetycznie: ocieplenia, elewacje, instalacje wod-kan-gaz, stolarka budowlana i usługi dekarskie ( tutaj już nie jest tak dobrze ). Są to branże, które mają szanse w najbliższych tygodniach zwiększyć swoje obroty. Zbliżający się początek września mocno zdusi popyt na usługi wykończeniowe co już firmy zaczynają powoli odczuwać. Nadal spada zainteresowanie pracami dotyczącymi wznoszenia budynków przy czym spadek jest znacznie większy niż rok temu. Sytuacja ta ma wpływ na ceny usług, które już niestety idą w dół niemal w całym kraju. Podobnie było rok temu o tej porze i na razie  nie obserwujemy żeby ten spadek był większy. Duży wpływ na ceny usług ma kondycja firm w regionach słabych inwestycyjnie jeżeli tam będzie się pogarszać koniunktura to będzie wzrastać migracja firm do silnych regionów, a to przyśpiesza spadek cen usług w całej Polsce. Koniec wakacji to przywrócenie stabilizacji popytu, a więc skończą się fale wzrostu i nagłego spadku popytu w regionach w zależności od trendu urlopowego inwestorów. Mimo trudniejszego roku dla firm budowlanych wszystkie nasze firmy jakoś sobie radzą: ...jest trudniej ,ale nie znaczy że beznadziejnie - mówią firmy. W Wielkopolsce i na Pomorzu GBW prowadzi inwestycje w których są zaangażowane nasze firmy i chociaż jest to dopiero początek całego projektu pod tą nazwą to przynosi efekty. W najbliższych dwóch latach projekty GBW w innych regionach Polski pomogą firmom przetrwać trudny czas...

2012-08-26
Zakończenie wakacyjnych wyjazdów dało w tym tygodniu budownictwu prywatnemu nowy impuls czego rezultatem był silny wzrost popytu w branżach charakterystycznych dla tej pory roku. Wzrósł znacznie popyt w branży ociepleniowej, tynkarskiej ( elewacje ), stolarce budowlanej w branży brukarskiej, ogrodzeniowej. Te branże będą w najbliższym czasie windować w górę polskie budownictwo. Osłabieniu ulegnie natomiast branża wykończeniowa i murarska nie jest dobrze również w robotach ziemnych. Nie sądzimy aby obecny wzrost popytu przełożył się na kolejny tydzień ponieważ popyt jaki miał miejsce w mijającym nas tygodniu podyktowany był pośpiechem inwestorów aby zdążyć niektóre prace przed końcem wakacji. Im bliżej 1 września tym popyt  będzie bardziej spadał. Ponownego wzrostu popytu ( raczej już nie w tej skali ) spodziewamy się się w drugiej połowie września. Niskie zainteresowanie materiałami budowlanymi świadczy o tym, że inwestorzy prywatni myślami są już "w szkole". Nasi analitycy wytypowali branże, które w najbliższych trzech miesiącach mogą przeżywać duże trudności w pozyskaniu prac są to: tynki maszynowe, budujące domy prywatne, murarskie, robót ziemnych i firmy ogrodnicze. Wg naszych analiz i rozmów z firmami w tych typowanych branżach jest najsłabsza kondycja finansowa i słabe perspektywy. Pozostałe branże mają większy rynek i są mocniejsze finansowo. Najbardziej obiecująco wygląda branża wykończeniowa mocna finansowo ( dzięki wysokim cenom usług w szczycie sezonu ) i perspektywami dość szerokiego rynku zimą. Fenomen popytu w usługach wykończeniowych ma swoje początki w budowie wielu domów prywatnych w ostatnich dwóch latach, a także ostatnim etapom kończonych właśnie inwestycji publicznych. Następny rok już raczej nie będzie tak łaskawy dla tej branży.Jak widać na wykresie u dołu zainteresowanie materiałami budowlanymi jest nadal niskie co nie wróży branży budowlanej nic dobrego w najbliższych tygodniach. W dużych sieciach handlowych również szału nie ma a początek września od lat jest słaby dla handlu materiałami budowlanymi. Zapraszamy do odwiedzenia naszego działu MATERIAŁY BUDOWLANE

2012-08-25
W tym tygodniu rósł popyt w branżach na które powoli zbliża się najwyższy czas: ociepleniowa, elewacyjna - tynkarska ( tynki elewacyjne ), stolarka budowlana, brukarska, ogrodzeniowa, posadzkarska, ogrodnicza oraz instalacyjna wod-kan-gaz. Spadał popyt w branży wykończeniowej ( lidera tego sezonu ), ale nadal jest to najbardziej poszukiwana branża na rynku. Pogorszył się popyt w branży murarskiej, dekarskiej, robót ziemnych i instalacyjnej elektrycznej. Jednak globalnie popyt na usługi budowlane ponownie zaczyna rosnąć, uaktywniają się przede wszystkim inwestorzy prywatni. Trudna sytuacja występuje nadal w branży tynków maszynowych, stolarki budowlanej, dekarskiej i instalacyjnej. Nie dotyczy to wszystkich regionów Polski, ale w branży tynków maszynowych jest znacznie gorzej niż rok temu o tej porze. Jedynie posadzki z mixokreta mają falowy wzrost popytu. Gorzej niż w zeszłym roku o tej porze jest w branży ogrodniczej, murarskiej, budowy domów czy robót ziemnych. Praktycznie jedynie branża wykończeniowa uzyskała wyższe wyniki sprzedaży swoich usług w sezonie od zeszłorocznych, ale tylko w największych inwestycyjnie regionach Polski: Mazowsze, Wielkopolska, Zachodnie Pomorze, Śląsk, Małopolska. W regionach Pomorza i Dolnego Śląska już takich rewelacji nie było ( o pozostałych regionach szkoda wspominać ponieważ było gorzej niż rok temu).

2012-08-19
Niższy popyt na usługi budowlane w sierpniu zapowiada podobne zachowania inwestorów jak rok temu czyli systematyczny spadek popytu na usługi aż do końca roku. W tym roku jednak pułap od którego ten spadek się zaczyna jest nieco niższy dlatego firmy powinny spodziewać się trudniejszego drugiego półrocza niż w 2011 roku. Duży wpływ na pogorszenie koniunktury mają ceny materiałów budowlanych, które systematycznie drożeją, a także ceny usług budowlanych ( w wykończeniówce jest naprawdę drogo ) Część klientów prywatnych nie jest w stanie tego zaakceptować i rezygnuje ze swoich planów remontowo-budowlanych lub wykonuje prace tzw systemem gospodarczym ( wykorzystując firmy tylko w pracach specjalistycznych ). Dziwi więc nas fakt, że  sporo zwłaszcza mniejszych firm nie śledzi tego co dzieje się na rynku, a raczej w ogóle się tym nie interesuje. Dla nich liczy się to że teraz zarabiają pieniądze, a inwestorzy czekają w kolejce. Nie wiedzą, że poprawa koniunktury w lipcu wynikała  tylko z tego  powodu, że inwestorzy przesunęli plany inwestycji z maja i czerwca, a na dużych budowach ruszyły prace zaplanowane na ten rok. Jednak tych ostatnich prac jest znacznie mniej niż rok temu, a klienci prywatni mają znacznie mniejsze środki  pieniężne do dyspozycji. Nawet jeżeli w dużych ośrodkach budowlanych jak Wielkopolska, Mazowsze czy Zachodnie Pomorze jest teraz dobra koniunktura to za chwilę pojawią się tam firmy z rejonów w których rynek budowlany już jest w gruzach i zaczną dyktować ceny usług  na swoim poziomie. Tak dzieje się od lat i tylko dobra koniunktura w ostatnich latach w całej Polsce powodowała że migracja firm z trudnych regionów nie miała aż takiego wpływu na ceny usług w najprężniejszych ośrodkach. To wszystko może oznaczać, że  kolejka inwestorów  która czeka (w teorii) u bram niektórych firm może za chwilę bezpowrotnie zniknąć. Informacje, które płyną do nas od firm z województw lubuskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, lubelskiego, opolskiego, kujawsko-pomorskiego, a także łódzkiego są już zatrważające ( przecież to dopiero zakończenie szczytu sezonu budowlanego ). A więc bez euforii Panowie z małych firm w dużych miastach...bez euforii.

2012-08-19
Kolejny tygodniowy weekend w którym dopisywała pogoda Polacy mają za sobą. Trudno więc było oczekiwać poprawy zainteresowania budownictwem wśród klientów prywatnych. Nasi analitycy mimo wszystko spodziewali się większego spadku popytu na usługi budowlane, tymczasem zmienił się on nieznacznie od zeszłego tygodnia. Gdyby popyt na usługi budowlane spadał w takim tempie to nie powinno być gorzej niż rok temu, ale...Najlepiej w tym tygodniu radziła sobie oczywiście branża wykończeniowa, a także murarska i...tynkarska która jakby odzyskuje siły ale głównie dotyczy to systemów elewacyjnych ( ocieplenie i tynki zewnętrzne ). Fatalnie tym razem zachowali się inwestorzy wobec branż instalacyjnych wod-kan-gaz, posadzkarskiej ( mixokret ) oraz branży ogrodzeniowej. Spadł popyt na usługi budowlane w silnych ośrodkach budowlanych: Małopolsce, Dolnym Śląsku, Śląsku i Pomorzu to pierwszy znak, że popyt na usługi może się łamać również tam. Część naszych analityków jednak twierdzi, że to wyjazdy na tygodniowy weekend spowodowały małe załamanie rynku w tych regionach i w nadchodzącym tygodniu wszystko wróci do normy. Obecnie nasze budownictwo mocno jest rozdarte między Polską budowlaną A w której czuje się słabszy rynek, ale firmy sobie jakoś radzą ( wysokie ceny usług, inwestorzy nadal są dość aktywni ) i Polską budowlaną B gdzie firmy upadają jak grad tego lata ( niskie ceny usług, a inwestorów mimo sezonu jest niewielu ). Jakie to są regiony wystarczy wejść na naszą mapę w dziale Budownictwo w regionach .Wyhamowało spadające zainteresowanie materiałami budowlanymi i obecnie utrzymuje się na podobnym poziomie od dwóch tygodni. W mareketach budowlanych również nie odczuwa się dalszego spadku popytu po tąpnięciu z początku sierpnia. Marketingi dużych sieci spodziewają się jednak spadku popytu w ostatnim tygodniu sierpnia - szkoła skutecznie wytrąci inne priorytety. Zapraszamy do odwiedzenia naszego działu MATERIAŁY BUDOWLANE w tym tygodniu odwiedziło ten dział blisko 5000 internautów.

2012-08-17
Pogarsza się koniunktura w słabszych regionach inwestycyjnych. W tym tygodniu nadal spadał popyt na usługi budowlane w województwach: lubelskim, podkarpackim, opolskim, świętokrzyskim i lubuskim, ale także na Śląsku, Małopolsce, Pomorzu i Dolnym Śląsku. Obecnie najsilniejsze zainteresowanie usługami budowlanymi występuje w Wielkopolsce, Mazowszu i Zachodnim Pomorzu. Lepsza koniunktura niż w ostatnich tygodniach wystąpiła w takich regionach jak kujawsko-pomorskie i warmińsko-mazurskie. Najbardziej niepokojący jest spadający popyt w silnych regionach np. w Małopolsce czy Śląsku w tym ostatnim regionie popyt na usługi budowlane był przez cały sezon budowlany najsilniejszy w kraju. Można się spodziewać że koniec sierpnia ukształtuje ponownie mapę popytu na usługi budowlane już na kilka najbliższych miesięcy. Powrót Polaków z wakacji wprowadzi realne zapotrzebowanie w budownictwie na dłuższy czas.

2012-08-17
Świąteczny tydzień nie przyniósł dramatycznego spadku popytu na rynku budowlanym mimo, że był to ostatni tydzień przed końcem wakacji w którym można było dołączyć urlopy do dni wolnych od pracy.  Jedne branże mocno zyskały jak np. branża murarska, robót ziemnych, firmy budujące domy i instalacji elektrycznych. Inne traciły inwestorów: branża ogrodnicza, posadzkarska ( mixokret ),czy instalacyjna wod-kan-gaz. Bez większych zmian weekendowy tydzień wpłynął na branże : tynkarską, wykończeniową, ogrodzeniową, dekarską, ociepleniową czy stolarkę budowlaną. Nadal w bardzo dobrej kondycji w stosunku do innych branż jest branża wykończeń wnętrz gdzie mimo dość wysokich cen branża ta zajmuje ponad 23% całego rynku prywatnego.  Drugą branżą która należy do najpopularniejszych na rynku jest branża murarska ( tutaj popyt nie jest tak stabilny jak w wykończeniówce ), fala inwestorów powtarza się co drugi tydzień. I trzecią grupą jest branża tynkarska która po blisko 3 tygodniach zapaści odzyskuje inwestorów. Najgorzej w tym sezonie radzi sobie branża instalacyjna przez ostatnie trzy miesiące branża ta miała jedynie dwa tygodnie dobrej koniunktury. Można więc się spodziewać trudnych miesięcy dla tej branży.

2012-08-12
A więc stało się ! Spadek popytu na usługi budowlane rozpoczął się ( niestety ! ) dokładnie tak jak rok temu już teraz czyli około połowy sierpnia. Zmniejszenie zainteresowania inwestorów firmami budowlanymi dotknęło niemal wszystkie regiony Polski , jedynie  w  Wielkopolsce, na Śląsku, Mazowszu, Małopolsce i Zachodnim Pomorzu jeszcze nie odczuwa się niekorzystnych zmian. W tym półroczu popyt na usługi budowlane najprawdopodobniej spadnie jeszcze mocniej niż rok temu i bez dobrego marketingu nie uda się firmom "wykroić" z tego skromnego tortu coś dla siebie. Fakt, że oprócz niekorzystnego zmniejszenia liczby inwestycji publicznych doszedł w ostatnim miesiącu wyraźny spadek liczby budowanych domów prywatnych utwierdza wszystkich w przekonaniu, że przyszły rok położy dodatkowo budownictwo prywatne. Odbije się to na wszystkich branżach ciężkiego budownictwa i prac prowadzonych w terenie. Zmniejszy się również rynek usług wykończeniowych co przy największej podaży firm w tej grupie musi oznaczać  brak pracy dla wielu z nich. Prawdopodobnie w ciągu najbliższych tygodni popyt na usługi spadnie do poziomu z maja lub nawet czerwca tego roku, a kolejne dalsze miesiące będą pogłębiały zapaść  w budownictwie. Takie są prognozy wynikające z czynników, które już działają na branże budowlane: mniej inwestycji publicznych, mniej inwestycji prywatnych wzrost fiskalizmu Państwa, brak stymulatorów rozwoju. Nadzieja jest w  rozbudowie i unowocześnieniu sektora energetycznego i kolejowego na które są  unijne pieniądze. Jednak po przygodach blisko 20% firm budowlanych w tym kraju z budową autostrad i obiektów sportowych czy będą one chciały uczestniczyć w przetargach, które przyniosły im straty, a wielu z nich wyeliminowały z rynku ? ...Przewidując niekorzystną tendencję w całym budownictwie konieczny stał się rozwój idei konsolidacji firm Wielkiebudowanie wokół dużych inwestycji wspólnie realizowanych pod nazwą GBW.  Projekt stworzenia holdingu GBW obliczony jest na najbliższe dwa lata i ma objąć wszystkie województwa w których działa duża liczba firm systemu Wielkiebudowanie.pl . Okres zimowy będzie doskonałym czasem na rozszerzenie tej konsolidacji, a wieloletni okres naszej współpracy ułatwia nam ten proces. Razem będzie nam łatwiej przetrwać trudny czas...

2012-08-12
Już wyraźnie widać, że popyt na usługi budowlane spada ( największy spadek popytu od końca czerwca ) głównie w słabych inwestycyjnie regionach, ale także na Pomorzu i Dolnym Śląsku. Dobrą koniunkturę ratują w tej chwili usługi wykończeniowe na które nadal jest jeszcze dość wysoki popyt. Spada natomiast bardzo mocno zainteresowanie budową domów prywatnych ( odsyłamy do wiadomości branżowych ). W regionach gdzie występuje słaby rynek budowlany spadają już ceny usług ciężkiego budownictwa oraz prac terenowych w tym prace brukarskie. Również niektóre średnie ceny usług wykończeniowych w tych regionach zostały obniżone przez firmy np. usługi malarskie czy wykonanie gładzi. Dramatu nie ma, ale początkowe prognozy o  utrzymaniu się wysokiego popytu do końca sierpnia się nie sprawdzają. Rynek zachował się podobnie jak rok temu i już od połowy sierpnia rozpoczął się spadek popytu w budownictwie. Optymizmem nie nastraja nadchodzący tydzień w którym media zachęcają do wykorzystania przypadającego święta na łączenie dni urlopowych i wykorzystania ostatniego tygodnia wakacji na wypoczynek. Jeżeli inwestorom starczy na to czasu i pieniędzy to najbliższy tydzień wpłynie na jeszcze większy spadek koniunktury na rynku prywatnym.  Nie pomoże tu nieznaczna poprawa na rynku podwykonawczym: na dużych budowach ceny już są niskie i być może dlatego brakuje rąk do pracy. Przy schodzącym w dół rynku za chwilę się to zmieni: pojawią się pracownicy czy firmy podwykonawcze i pracy nie będzie również tam.  Pozostaje marketing i walka o każdego klienta...Spada również popyt na materiały budowlane chociaż tutaj może nie być to tak oczywiste. Pod koniec sierpnia popyt może się jeszcze chwilowo poprawić. Najbliższy tydzień raczej podzieli los usług budowlanych czyli dalszy spadek popytu. Mimo wszystko zapraszamy do odwiedzenia naszego działu MATERIAŁY BUDOWLANE nie robienie nic w kwestii dotarcia do klienta oznacza jeszcze gorszą sytuacje firm handlowych.

2012-08-09
Poprawę w tym tygodniu odczuły firmy z województw: mazowieckiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego, opolskiego, podkarpackiego i lubuskiego ( popyt na usługi budowlane w trzech ostatnich wymienionych województwach i tak jest poniżej średniej krajowej . W pozostałych województwach wystąpił spadek popytu na usługi budowlane w tym największy na Dolnym Śląsku i Pomorzu. Bez zmian występuje zainteresowanie inwestorów  w takich województwach jak: warmińsko-mazurskie i łódzkie.  Jeżeli  spadek popytu dotknie w przyszłym tygodniu kolejne silne inwestycyjnie regiony to może to oznaczać koniec szczytu sezonu w budownictwie w całej Polsce. Nasi analitycy liczą jednak, że po powrocie inwestorów z wakacji jeszcze fala prywatnych zleceń pojawi się  na krótko na rynku , ale szanse na to mają jedynie prace wykończeniowe. Firmy muszą być przygotowane na znacznie większy spadek popytu na usługi budowlane w drugiej połowie roku niż w latach ubiegłych. Oznacza to, że zaniechanie działań marketingowych w trudnym czasie może skutkować długimi przestojami, pracy dla wszystkich niestety nie wystarczy.

2012-08-09
Pierwszy pełny tydzień sierpnia przyniósł kolejny wzrost popytu w branży wykończeniowej obecnie to już 23% całego rynku prywatnego. Znacznie poprawiło się w branży posadzkarskiej wzrost zainteresowania inwestorów przekroczył w tym tygodniu o blisko połowę  popyt z zeszłego tygodnia. Poprawia się również w branży tynkarskiej chociaż do stanu popularności tej branży z pierwszej połowy lipca jeszcze daleko. Nico poprawiło się w branży dekarskiej i ogrodniczej. Przeciętny jak na tą porę roku występuje popyt w branży ociepleniowej (bez zmian od zeszłego tygodnia ). Pozostałe branże budowlane "szły" w tym tygodniu wyraźnie w dół: największy spadek popytu wystąpił w branży murarskiej, brukarskiej i stolarce budowlanej. Nadal spada popyt na budowę domu  ( od 3-ego tygodnia lipca zmniejsza się zainteresowanie tego typu firmami ). Poziom popytu na budowę domów prywatnych jest najbardziej niepokojący bo będzie miał wpływ na zainteresowanie innymi usługi budowlanymi w przyszłym roku. Fatalnie zrobiło się w tej chwili w branży ogrodzeniowej, elektrycznej i instalacyjnej. Spadek w popytu w branżach wznoszących budynki może oznaczać koniec dobrej koniunktury w całej branży budowlanej, ale poczekajmy jeszcze kolejny tydzień z rysowaniem tendencji.

2012-08-05
Katastrofa w branży budowlanej ? Jaka katastrofa odpowiadają nasze firmy, my potrzebujemy ludzi do pracy. Dobra koniunktura w budownictwie w lipcu w większości regionów Polski spowodowała, że zaczyna brakować rąk do pracy na większości budów w Polsce, a terminy wykonania prac dla prywatnych klientów ulegają wydłużeniu. Nie znaczy to jednak, że branża się rozwija, inwestorzy prywatni przesunęli po prostu swoje plany z maja i czerwca właśnie na lipiec i być może sierpień. W dużym budownictwie po zawirowaniach gigantów budowlanych wznowiono niektóre inwestycje i pojawiły się nowe. Ruszył więc rynek podwykonawczy, który ponownie wchłania pracowników ( część potencjalnych pracowników nie mogąc znaleźć pracy w maju i czerwcu wyjechała za granice ). Informacje, które podaje GUS dotyczą bardziej nastrojów w dużych firmach budowlanych niż stanu kondycyjnego całego budownictwa. Liczba wejść w strony www naszych firm była w lipcu największa od początku roku niemal we wszystkich regionach Polski i nie mniejsza niż rok temu. Grupa budowlana GBW w Poznaniu i Wielkopolsce  nie jest w stanie podjąć tylu inwestorów ile się do niej zgłasza. Ale koniunktura inwestycyjna w Wielkopolsce czy na Śląsku jest obecnie największa w kraju i trudno ją porównywać do województw kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego, lubuskiego czy opolskiego.  W tych regionach faktycznie jest trudna sytuacja, znacznie gorsza niż rok temu. Początek sierpnia jeszcze bardziej uwydatnił różnice w popycie na usługi budowlane między regionami Polski. Między całym Pomorzem, Mazowszem, Dolnym Śląskiem, Małopolską a regionami słabszymi  wymienionymi wyżej występuje przepaść, która się powiększa. To będzie rodziło migracje firm i w rezultacie ponowny spadek cen przy odczuwalnym braku popytu w regionach najsilniejszych inwestycyjnie za kilka tygodni ( wzrośnie konkurencja ). Pozostaje mieć nadzieje, że tak dobra koniunktura utrzyma się w silnych regionach do końca sierpnia, a więc dłużej niż rok temu...

2012-08-05
Początek sierpnia to nadal duże zapotrzebowanie na usługi budowlane tym razem połączone ze wzrostem zapotrzebowania na materiały budowlane. Ostatni tydzień przyniósł utrzymanie wysokiego poziomu inwestycyjnego  w Wielkopolsce, Pomorzu, Zachodnim Pomorzu, Dolnym Śląsku, Śląsku, Małopolsce i Mazowszu. W pozostałych regionach Polski popyt na usługi nieco zaczął słabnąć. W zeszłym roku w połowie sierpnia popyt na usługi gwałtownie zaczął spadać, teraz może być inaczej na skutek przesunięcia zamiarów inwestorów z maja i czerwca na lipiec i sierpień. Nasi analitycy założyli tezę, że duży popyt na usługi utrzyma się jeszcze w sierpniu, a tendencja spadkowa nastąpi w połowie września ( oby mieli racje... ).  Ceny usług budowlanych już nie rosną, jedynie w wykończeniówce nadal występuje wzrost cen o znaczącym potencjale. Z naszych obserwacji wynika, że firmy wykończeniowe dlatego podnoszą ceny ponad miarę ponieważ zdały sobie sprawę, że  przez ostatnie dwa lata w okresie zimowym spada silnie zapotrzebowanie na ich pracę, a ceny w tym okresie są poniżej opłacalności. Jednym słowem skończył się w Polsce czas kiedy firmy wykończeniowe pracowały niemal cały rok.  Żeby utrzymać firmę na przyzwoitym  rozwojowym poziomie usługi  budowlane  muszą kosztować tyle żeby żyć z sezonowości prac ( podobnie jak w branży turystyczno-hotelowej ). Najbliższe tygodnie wygaszą jednak zapędy firm do dalszego podnoszenia cen ponieważ w połowie sierpnia zaczną się zakupy do szkoły i spadnie popyt na wykończenia wnętrz.Tradycyjnie na początku miesiąca wystąpił wzrost zainteresowania materiałami budowlanymi, a także wzrost sprzedaży w marketach budowlanych. Jednak sprzedaż materiałów budowlanych będzie w sierpniu powoli spadać  - oby było to bardzo poooowoli. Marketingi w dużych sieciach budowlanych przewidują wzrost sprzedaży po powrocie inwestorów z wakacji, ale nasi analitycy nie podzielają tego poglądu. Zapraszamy do odwiedzenia naszego działu MATERIAŁY BUDOWLANE

2012-08-04
Początek sierpnia przyniósł znaczną aktywność inwestorów w rejonach silnych inwestycyjnie: Pomorze, Zachodnie Pomorze, Wielkopolska, Mazowsze, Dony Śląsk, Śląsk i Małopolska. Pogłębiła się przepaść między wymienionymi regionami, a  województwami: świętokrzyskim, podkarpackim, opolskim, lubuskim czy kujawsko-pomorskim. W tych regionach jest po prostu słabo...Nieznacznie poprawiło się firmom na "ścianie wschodniej" i w województwie łódzkim.  Największy popyt w budownictwie nadal występuje na Śląsku i w Wielkopolsce. Liderem nie jest więc województwo mazowieckie gdzie owszem rynek jest największy, ale z potężną liczbą firm budowlanych. W województwach wymienionych na początku tego artykułu czyli tych najsilniejszych inwestycyjnie zaczyna brakować rąk do pracy. Głównie brakuje murarzy i ociepleniowców ale również płytkarzy ( glazurników ) czy montażystów G-K. Problem z zatrudnieniem jest raczej przejściowy i za kilka tygodni nie będzie on istniał.

2012-08-04
Tak jak się spodziewaliśmy początek sierpnia przyniósł poprawę koniunktury w branżach, które na koniec lipca zaczynały odczuwać spadek popytu. Obecnie najlepiej radzi sobie branża wykończeniowa i murarska, wysoki popyt występuje tez w branży ociepleniowej. Największy wzrost popytu wystąpił w stolarce budowlanej, usługach brukarskich i właśnie ociepleniowych. Jednak wymienionym branżom daleko do lidera rynku: usług wykończeniowych które ponownie zajmują 18% całego rynku prywatnego. Nieco poprawiła się sytuacja w branży tynkarskiej, ogrodzeniowej i ogrodniczej. Natomiast ponownie spada popyt na budowę domów prywatnych. W połowie roku zawsze ten spadek występuje, ale obecnie jest on większy niż w ubiegłych latach. Trzeba sobie zdawać sprawę, że  mniej budowanych domów przełoży się na spadek popytu w przyszłym roku w takich branżach jak dekarska, tynkarska czy instalacyjna. Obecnie odczuwa się wyraźny ruch w usługach podwykonawczych co oznacza ,że trochę lepiej jest w na dużych inwestycjach.  W pierwszym rzędzie odczuwają tą poprawę firmy murarskie ( rosną ponownie ceny tych usług ). Gdyby popyt na dużych inwestycjach utrzymał się to poprawę odczują również firmy ociepleniowe, tynkarskie, posadzkarskie czy instalacyjne . Zobaczymy co przyniosą  najbliższe tygodnie.
ROBOTY ZIEMNE Kraków
 
Materiały budowlane
 
 
Copyright by ultimadesign.pl
strony internetowe - CD-WEB
Pliki cookie pomagają nam udostępniać nasz serwis. Korzystając z niego, zgadzasz się na użycie plików cookie. Więcej informacji na ten temat w naszej "Polityce Prywatności"
Zgodnie z art. 13 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz. UE L 2016.119.1), dalej RODO, informuję, że: Administratorem zostawionych tu Twoich danych osobowych jest Ultima Design Poznań 61-614 , ul. Umultowska 102a/5 zarządzający systemem Wielkiebudowanie.pl więcej o przetwarzaniu danych RODO OK, rozumiem